Third Time Lucky | W dżungli zdrowia
Blog, lifestyle, książki, kuchnia, podróże, gotowanie, wnętrza, inspiracje, dyi, optymizm
465
post-template-default,single,single-post,postid-465,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive

W dżungli zdrowia

„W dżungli zdrowia” to kolejna z serii książek Beaty Pawlikowskiej, nie jestem jej wielką fanką, ale dostałam kiedyś w prezencie jej książkę ” W dżungli życia”, która dała mi wiele do myślenia, a że lubię temat zdrowego jedzenia, dodatkowo trafiła się promocja w Empiku to porwałam ją do kasy :)

Książka nie powala, choć daje do myślenia. Wszystko zależy od tego na jakim człowiek jest etapie i ile już wie o zdrowym odżywianiu. Jest w niej mnóstwo powtórzeń, przez co czasami jest po prostu nudna.

Zaczyna się od słów : ” To co jesz, zmienia Cię w sposób, z jakiego nie zdajesz sobie sprawy” i jest w tym dużo prawdy, bo widzę to po sobie, czuje się dużo lepiej po wyeliminowaniu niektórych produktów z mojego jadłospisu, ale Beata w swojej książce jest niezwykle radykalna :

CAŁKOWICIE WYELIMINUJ JEDZENIE Z CHEMIĄ

Choć zgadzam się z nią w wielu rzeczach, które pisze to jednak mi ciężko jest wygospodarować czas na to, by jeść 5 razy dziennie, przy moim trybie pracy, jest to dobre dla freelancerów, którzy pracują w domu, choć może to moja wymówka i dało by się wcześniej te wszystkie produkty przygotować. Chemia niestety jest w dzisiejszych czasach w większości jedzenia, musiałabym przestawić się na wodę, własny chleb, warzywa strączkowe i warzywa i owce z własnego ogródka. Staram się być świadomym konsumentem i czytać etykietki, mam swoje wybrane produkty, które kupuje i jem, ale nie wszystkie są całkowicie pozbawione chemii.

_MG_4893

Jedno jest pewne nasza cywilizacja postawiła na wszystko co szybkie i sztuczne, w sklepach ciężko kupić już coś bez tych wszystkich sztucznych ulepszaczy, barwników i emulgatorów, co bardzo szkodzi naszemu zdrowiu i powoduje te wszystkie nasze choroby, a niestety żaden lekarz nie powie nam prawdy, gdy do niego przychodzi czyli proszę jeść zdrowe produkty, więcej się ruszać, a problemy znikną tylko przepisuje całą listę leków, która niestety jest po prostu sztuczna i przy wyleczeniu jednej choroby powoduje inną.

Podsumowując w temacie zdrowego jedzenia:

1. Stawiaj na jakość danych produktów,lepiej kupić czegoś mniej, co jest zdrowsze no i przeważnie droższe.

2. Choroba to efekt osłabionego układu odpornościowego, a osłabiony układ odpornościowy to efekt dostarczania do twojego organizmu szkodliwych substancji zwartych w śmieciowym jedzeniu.

3. Tylko Ty decydujesz o tym, co jesz, pijesz i jaki prowadzisz tryb życia.

4. Spacer to najlepsze lekarstwo na zdrowie.

5.  Wyeliminuj chemię ze swojego jedzenia,  zawsze jedz śniadanie, najlepiej ciepłe przed wyjściem z domu i wysypiaj się!

a Twój organizm Ci podziękuję i nie będzie już chorował.

P.S Ja w tym tygodniu zaczynam tydzień ruchu, po godzinie ruchu dziennie, najlepiej na świeżym powietrzu : były łyżwy, był spacer, w planie zumba, siłowania i może basen TRZYMAĆ KCIUKI :) No i może ktoś ma ochotę się przyłączyć ?

_MG_4909

1Komentarz
  • stapyd
    Napisane 14:07h, 03 kwietnia Odpowiedz

    ja ja ja! razem z Tobą na basen:)

Zostaw komentarz