Third Time Lucky | obiad
Blog, lifestyle, książki, kuchnia, podróże, gotowanie, wnętrza, inspiracje, dyi, optymizm
167
archive,tag,tag-obiad,tag-167,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive
Kuchnia / 20.04.2017

PIECZONE BURGERY Z INDYKA Odkąd dorwałam książkę Rodzinna kuchnia Lidla to złapałam bakcyla na kucharzenie. Na pierwszy ogień poleciały burgery. Uwielbiam takie jedzonko, szczególnie na kolacje. Nadają się też na obiad z wiosenną sałatką. Ja robiłam bez suszonych pomidorów, bo a nimi nie przepadamy. Czego potrzebujemy? burgery mięso mielone z indyka 400g cebula marchewka oliwa z oliwek 100g ugotowanej ciecierzycy pieprz + sól 4 bułki pełnoziarniste sos 4 łyżki jogurtu naturalnego łyżka ketchupu łyżka musztardy pieprz+sól dodatki ogórek kiszony sałata co lubimy :) Jak robimy? Cebule podsmażamy na oliwie, mięso mielone łączymy z ugotowaną ciecierzycą, cebulą i doprawiamy. Formujemy burgery na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika na 170 stopni ok 30 min pieczemy. Potem bułe rozkrajamy, smarujemy sosem, dajemy marchewkę...

Kuchnia / 29.01.2016

Jeżeli na widok jakiejkolwiek kaszy ślinka Wam cieknie, to polecam Wam z czystym sercem przepis na klopsiki z kaszy obojętnie jakiej: gryczanej, jaglanej czy jęczmiennej. Przepis jest autorstwa Ilony zapraszam do niej i do innych zdrowych zamienników w jej kuchni :) mum&thecity Potrzebne nam będą: ugotowana kasza (jaglana, gryczana lub jęczmienna) ugotowany kawałek marchewki,pietruszki, selera, można opcjonalnie dodać brokuł lub kalafior) pieprz i sól jajko bułka tarta mąka no i olej, u mnie rzepakowy Sposób przyrządzenia: Ugotowaną kaszę mieszamy z pokrojonymi kawałeczkami warzyw według uznania, dodajemy przyprawy ( tu też zostawiam Wam wolna rękę :) dodajemy surowe jajo, bułke tartą, mąkę i formujemy klopsy. Potem fik na patelnię, obsmażyć z dwóch stron...

Kuchnia / 11.08.2015

W takie upalne dni, gdy nie chce mi się gotować, lubię zrobić coś, by było na dłużej, a przechadzając się ostatnio po okolicznym targu, ten zapach i różnorodne kolory warzyw utwierdziły mnie w przekonaniu, że robię leczo. Banalnie proste- robi się samo, trzeba tylko pokroić. Kupiłam piękne bakłażany, cukinie, różnokolorowe papryki, no i oczywiście pomidory, od mojego ulubionego dziadka i przystąpiłam do pracy. Jeżeli lubicie dodajcie też np. parówkę ( nie jest to może zbyt zdrowe, ale na pewno bardziej ucieszy Waszych mężczyzn)     Wystarczy Wam : 1 bakłażan 1 cukinia 6 pomidorów 1 czerwona papryka 1 zielona papryka 1 żółta papryka 2 cebule Przecier pomidorowy Pieprz, sól Obieramy warzywa, kroimy,...