Third Time Lucky | kartki
Blog, lifestyle, książki, kuchnia, podróże, gotowanie, wnętrza, inspiracje, dyi, optymizm
335
archive,tag,tag-kartki,tag-335,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive
DIY / 16.12.2016

Jak zawsze na ostatni dzwonek, ale się udało, zrobiłam je i nieskromnie mówiąc, to bardzo mi się podobają. Niektórzy pomyślą, że od listopada je robiłam, bo chyba tyle mnie ie było, ale nie, nie po prostu czas spędzany z tym Urwisem leci jak szalony, a ja nie chcę niczego stracić, choć czasem padam po prostu ze zmęczenia. Ale nie o tym dzisiaj. Własnoręcznie robione kartki świąteczne to od paru lat taki zwyczaj u mnie, taki, jak karp na wigilijnym stole. Uwielbiam ten czas, gdy lecą w radiu świąteczne piosenki, Fifi śpi już słodkim snem, a ja z kubkiem gorącej herbaty...