Third Time Lucky | Przez opakowanie do serca
Blog, lifestyle, książki, kuchnia, podróże, gotowanie, wnętrza, inspiracje, dyi, optymizm
437
post-template-default,single,single-post,postid-437,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive

Przez opakowanie do serca

Pakowanie prezentów czas start!

Tak, jak wcześniej Wam wspominałam, w tym roku plan był: szary papier i naturalne dodatki.

Pomarańcze wysuszyłam w piekarniku ( 1,5 h suszenia, temp 100 stopni)

szyszki pozbierałam w październiku, choineczce z ogrodu podkradłam parę gałązek.

Już się bałam, że nie zdąrze się Wam nimi pochwalić, a tym samym nie dotrzymam słowa

ale udało się. Piernik w piekarniku pachnie cudownie, a ja popakowałam drobne upominki.

1 1a 2

3

Dziękuję Pauli za cudowne etykietki, które podkradłam od niej :)

5 komentarzy
  • green
    Napisane 09:52h, 25 grudnia Odpowiedz

    Też miałam te etykietki w tym roku :-D

    • Ewelina
      Napisane 20:20h, 11 stycznia Odpowiedz

      Są świetne!

  • Cleo-inspire
    Napisane 10:14h, 24 grudnia Odpowiedz

    Ja w tym roku również postawiłam na szary papier w kwestii opakowan prezentów. Pieknie to wygląda, tak naturalnie.
    Wesołych i radosnych Świąt, spędzonych w ciepłym rodzinnym gronie :)
    Życzy: Marysia.

    • Ewelina
      Napisane 20:20h, 11 stycznia Odpowiedz

      Szary papier tworzy fajny klimat, taki jaki lubię- naturalność :)

  • Izabela
    Napisane 21:45h, 23 grudnia Odpowiedz

    Rewelacyjnie to wygląda!

Zostaw komentarz