Third Time Lucky | Poduchy do pokoju
Blog, lifestyle, książki, kuchnia, podróże, gotowanie, wnętrza, inspiracje, dyi, optymizm
908
post-template-default,single,single-post,postid-908,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive

Poduchy do pokoju

Zmiany w pokoju Fifka następują stopniowo i bardzo powoli.

Udało nam się wygospodarować w nim miejsce na stolik z krzesełkiem oraz półkę na zabawki, oczywiście z nieśmiertelnej IKEI. Jest świetna i funkcjonalna. To zwykła komoda z wyjmowanymi pojemnikami. W jednym klocki duplo, w drugim gumowe, w trzecim klocki tzw, wafle, w kolejnym układanki itp.

Mamy w planach kupić jeszcze dywan, mam już parę wzorów na oku i złożyć drewniane białe łóżeczko, bo choć wizualnie jestem w nim zakochana, to od kiedy Filip zaczął się wiercić i spać w takich pozycjach, że głowa mała ;) to kładziemy go spać w turystycznym.

Ja postanowiłam uszyć parę poduszek, bo dostał od cioci i wujka tipi  (w którym uwielbia się chować i przeglądać książeczki) i żeby było mu w nim jeszcze przytulniej.

Postanowiła wyciągnąć pędzel, białe prześcieradło, wkłady do poduszek w jysku zakupione, farby do malowania po tkaninach i przystąpiłam do roboty. Uwielbiam takie biało-czarne poduszki i nieskromnie mówiąc efekt bardzo mi się podoba :)

 422

Zamieszkał z Fifkiem miś, szop, księżyc i namiot tipi.

3Kocham gościa!

Brak komentarzy

Zostaw komentarz