Third Time Lucky | Lifestylowy blog o optymistycznym spojrzeniu.
Blog, lifestyle, książki, kuchnia, podróże, gotowanie, wnętrza, inspiracje, dyi, optymizm
0
home,blog,paged,paged-3,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive
Kuchnia / 12.04.2016

Zaczyna się powolutku sezon na pyszne, świeże owoce, dlatego podrzucam Wam przepis na szybkie ciacho, uwielbiam je szczególnie z truskawkami lub malinami, a że w zamrażalce jeszcze truskawki z zeszłego sezonu, to ciacho ucierane ostatnio często króluje na naszym stole. Co potrzebujemy? dwie szklanki mąki dwa jajka pół szklanki cukru ( u mnie cukier trzcinowy) kilka łyżek mleka 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia kostka margaryny ( ja daję mleczną) owoce sezonowe lub mrożone ( u mnie truskawki) Pierwsze, kiedy macie w planach robić to ciacho roztopcie margarynę, by roztopiona już czekała na swoją kolej, bo wtedy zdarzy ostygnąć. No i mieszamy wszystko razem. Mąkę przesiewam, mieszam z cukrem, proszkiem...

Kuchnia, PARENTING / 31.03.2016

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o DOIDY CUP zastanawiałam się w czym on może być lepszy od zwykłego kubka? Kubków dla maluchów jest teraz na rynku multum. Są niekapki, z rurką itp. Co mnie w nim najbardziej zaciekawiło to właśnie ten kształt, jest inny niż zwykły kubek, idealny dla małego dziecka. Dlaczego? 1.Pozwala kontrolować dziecku ilość wypijanego płynu 2.Maluch podczas picia widzi zawartość i nie musi odchylać głowy do tyłu 3.Trenuje mięśnie twarzy, języka, szczęki, co pozwala kształtować prawidłowy rozwój mowy 4.To pierwszy krok w nauce picia z otwartego kubeczka 5. Uczy malucha nowych umiejętności My na razie jesteśmy na etapie zabawy bardziej, Fifi świetnie go trzyma...

Książki / 22.03.2016

Onomato to seria świetnych książeczek dla maluszka, Fifi je uwielbia. Są w nich wszelakie wyrazy dźwiękonaśladowcze, a obok nich znajduje się obrazek. Książeczek w serii jest bodajże osiem, ciekawie ilustrowane proste obrazki. Kupić możemy książeczkę z serii instrumenty muzyczne, hałaśliwe przedmioty, zwierzęta wiejskie, dzikie, domowe przedmioty itp. za symboliczną, bo aż śmieszną kwotę ok. 3 zł. My czytamy je i oglądamy non stop, Fifi zaczyna już naśladować, oczywiście po swojemu, dane dźwięki, ulubiony jego to wilk " au", " au". To bardzo fajna zabawa kształtująca rozwój mowy. Polecam z czystym serduchem.  To coś podobnego do popularnego hitu dla dzieciaków "...

PARENTING / 01.03.2016

Maluszek już od pierwszych dni rozwija się w błyskawicznym tempie. Na początku nie potrzebuje za wiele, wystarczy mu sucha pieluszka, sen i mleczko, ale wraz z wiekiem jest coraz bardziej zainteresowane wszystkim, co dzieje się wokół niego. Dziś przedstawię Wam parę pomysłów na zabawy z takim maluchem. U nas leci już czwarty miesiąc, więc na nim się zatrzymamy. Pierwszy miesiąc: czule przemawiaj do maluszka, śpiewaj mu kołysanki, i nie tylko, na pewno poszerzysz swój repertuar! nawiązuj kontakt wzrokowy, maluszek uwielbia wpatrywać się w najbliższe mu twarze pokazuj czarno-białe przedmioty lub wzory, wystarczy kartka i czarna farba, by stworzyć takie rzeczy. Drugi miesiąc: dużo rozmawiaj z dzieckiem, zmieniaj...

Podróże / 13.02.2016

Od zawsze uwielbiałam podróżować, wystarczał mi nie raz weekendowy wypad w góry, by odetchnąć, by nabrać sił i naładować baterię. Teraz, gdy wiele marzeń się spełniło lub jeszcze spełnia znowu zaczynam rozmyślać o podróżach. Spakować mały podręczny bagaż, koniecznie aparat i ruszyć w świat. Co prawda w podręczny się chyba nie spakujemy, bo jest nas już jednak trzech, a nie dwóch :P Świat ma wiele więcej do zaoferowania niż Koloseum w Rzymie czy piramidy w Egipcie. To w tych bocznych, ciasnych dróżkach i uliczkach czeka na nas coś niesamowitego. Esencją podróżowania jest coś więcej niż „chodzenie za tłumem”. Odkrywaj i ciesz...

PARENTING / 09.02.2016

Nikt nigdy Maluchowi nie zastąpi ojca. Nie zazdroszczę współczesnym tatom, nie mówię tu o tych co stali się nimi po przypadkowej,upojnej nocy. Kobietę po porodzie każdy stara się zrozumieć, a to baby blues, a to hormony szaleją , tymczasem ojciec tuż po porodzie ma być w gotowości! Opiekować się obolałą żoną, być na każde zawołanie jej i małego szefa, który wraca ze szpitala z nimi do domu. Śmieszy mnie gadka o instynkcie macierzyńskim, szczególnie wtedy, gdy toczy się walkę z kolejnymi kolkami i nieprzespaną nocą, gdy wyżynają się ząbki. Kiedyś, gdy kobieta urodziła zbierało się do opieki nad nią i...

Książki, PARENTING / 03.02.2016

Jakie książki wydają mi się wartościowe lub po prostu śmieszne, co bym chętnie Fifkowi poczytała? Mały ma tylko trochę ponad dwa miesiące, a naprawdę lubi jak mu czytam, z uwagą obserwuje mnie i obrazki, które mu pokazuje, pewnie że nie trwa to dłużej niż 15 min, ale zawsze to już coś. Wierzę, że uczy się już przy tym koncentracji uwagi i rośnie w nim miłość do literatury ( och ja naiwna :) Co bym chętnie mu pokazała/ poczytała? 1. Rok w lesie - ze względu na piękne ilustracje 2. Różnimisie - ze względu na jej niebanalne wydanie 3. Katar żyrafy - myślę, że kiedyś...

PARENTING / 01.02.2016

Wiele rzeczy nie sposób sobie wyobrazić będąc w ciąży, kobieta czyta tysiące poradników, gazet chce się przygotować do roli mamy jak najlepiej tymczasem życie zaskakuje, teoria często z praktyką ma niewiele wspólnego. Co mnie zaskoczyło? Gdy pierwszy raz miałam przebrać Maleństwo nie sądziłam, że będzie taki malutki. Bałam się by mu nie zrobić krzywdy. Tylko pajace wchodziły w gre. Bałam się ubrać mu cokolwiek przez głowę. To co czuje mama pierwszy raz tuląc maleństwo nie sposób opisać. Zalewa Cie fala euforii, miłości i radości zapomina się o całym bólu. Nie mogłam w to uwierzyć jeszcze przed porodem, ale przeżyłam i potwierdzam :) Nie...

Kuchnia / 29.01.2016

Jeżeli na widok jakiejkolwiek kaszy ślinka Wam cieknie, to polecam Wam z czystym sercem przepis na klopsiki z kaszy obojętnie jakiej: gryczanej, jaglanej czy jęczmiennej. Przepis jest autorstwa Ilony zapraszam do niej i do innych zdrowych zamienników w jej kuchni :) mum&thecity Potrzebne nam będą: ugotowana kasza (jaglana, gryczana lub jęczmienna) ugotowany kawałek marchewki,pietruszki, selera, można opcjonalnie dodać brokuł lub kalafior) pieprz i sól jajko bułka tarta mąka no i olej, u mnie rzepakowy Sposób przyrządzenia: Ugotowaną kaszę mieszamy z pokrojonymi kawałeczkami warzyw według uznania, dodajemy przyprawy ( tu też zostawiam Wam wolna rękę :) dodajemy surowe jajo, bułke tartą, mąkę i formujemy klopsy. Potem fik na patelnię, obsmażyć z dwóch stron...