Third Time Lucky | Oscypkowy raj dla podniebienia
Blog, lifestyle, książki, kuchnia, podróże, gotowanie, wnętrza, inspiracje, dyi, optymizm
399
post-template-default,single,single-post,postid-399,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive

Oscypkowy raj dla podniebienia

Targowisko pod Gubałówką to punkt obowiązkowy wycieczki do Zakopanego. Każdy kto uwielbia oscypki powinien tam zawitać, sprzedawcy zapraszają do degustacji, trzeba przyznać, że tam serków do wyboru do koloru, a raczej smaku. Wędzone, białe, owcze, nawet kozie, warkocze, bundze- istny raj dla oscypkowego smakosza. Najważniejszy jest fakt, że tam dorwiecie świeże oscypki. Są też miody, soki i cudowne przedmioty – prawdziwe polskie rzemiosło. My kupiliśmy świetny drewniany, biały młynek do pieprzu, będziemy musieli wrócić po czarny, bo są świetne. Chińszczyzna na szczęście nie wyparła naszego regionalnego rzemiosła, które króluje w straganach pod Gubałówką.

IMG_3302

IMG_3301

Raj dla oscypkowego smakosza!

IMG_3309

Kto widzi pszczołę?

IMG_3325

regionalne rzemiosło i mój młynek do pieprzu :)

IMG_3317

IMG_3308

ciepluchne rękawiczki, w sam raz na zimę

IMG_3337

Myszki musiały ze mną wrócić do domu :)

IMG_3349

IMG_3307

Podsumowanie tadam! Zakopiańska zakupocholiczka

IMG_3329

Pani owieczka zaprasza Was do Zakopca na oscypka z grilla z żurawinką

IMG_3306

Brak komentarzy

Zostaw komentarz