Third Time Lucky | Moja przygoda z hiszpańskim
Blog, lifestyle, książki, kuchnia, podróże, gotowanie, wnętrza, inspiracje, dyi, optymizm
292
post-template-default,single,single-post,postid-292,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive

Moja przygoda z hiszpańskim

Nie pamiętam kiedy zrodziła się we mnie miłość do języka hiszpańskiego, ale pamiętam ile razy próbowałam wziąć się za solidną jego naukę od podstaw. Kilka razy próbowałam i nadal próbuje. Teraz zastanawiam się, czy nie zapisać się na kurs do szkoły językowej. Jak się go uczę w domu?

hiszp2

OSŁUCHAJ SIĘ Z JĘZYKIEM

1. Po pierwsze staram się z nim osłuchać. Parę razy w tygodniu włączam jakiś filmik na you tubie, najlepiej ogląda mi się krótkie bajki, bo kreskówkowi bohaterowie mówią prostym językiem. Polecam platformę : http://www.mitele.es

PODRĘCZNIK PODZIELONY NA LEKCJE Z PŁYTĄ

2. Po drugie zakupiłam książki podzielone na lekcje i staram się te lekcje realizować w wyznaczonym przez siebie terminie. Na początku dość rygorystycznie do tego podeszłam, jedna lekcja dziennie, ale chyba nie o to chodzi, za szybko potem zapominam i zamiast czerpać z tego radość zaczynałam odbębniać lekcje, więc wróciłam do luźniejszej formy, w weekend zakładam ile powinnam w nadchodzącym tygodniu przerobić lekcji w zależności od tego, jaki zapowiada się tydzień.

hiszp1

moje podręczniki + płyty CD

SYSTEMATYCZNOŚĆ

3. Po trzecie, by nauczyć się języka trzeba być systematycznym, Ameryki nie odkryłam, jest to chyba najtrudniejsze zadanie, bo o ile zapiszemy się na kurs i na niego chodzimy, mamy jakąś mobilizację już od razu, bo w końcu wydajemy na to pieniądze, to o systematyczną naukę w domu już dużo trudniej. Najlepiej wyznaczyć sobie jakiś dzień, a nawet konkretna godzinkę i zawsze wtedy się uczyć, tak jakbyśmy chodzili na zajęcia, tyle, że w domu. Na początku będzie trudno, można sobie zafundować jakąś nagrodę, za zrealizowanie tego celu, ale z czasem przyzwyczaicie się do tego i odruchowo będziecie już zaczytać naukę w dany dzień.

Polecam też starego, poczciwego OSAKARA PERLINA – Język hiszpański dla początkujących z płytą, którego niedawno zamówiłam. Korzystam też z programu multimedialnego EDGARD

linki do nauki w domu:

StudySpanish – krótkie lekcje gramatyki

BBC- Mividaloca – świetny serial, którego stajesz się bohaterem

DUOLINGO- program do nauki słówek

Jak widzicie ciągle eksperymentuje z szablonem, szukam czegoś, co będzie idealne :)

9 komentarzy
  • seo plugin
    Napisane 04:32h, 02 listopada Odpowiedz

    Hello Web Admin, I noticed that your On-Page SEO is is missing a few factors, for one you do not use all three H tags in your post, also I notice that you are not using bold or italics properly in your SEO optimization. On-Page SEO means more now than ever since the new Google update: Panda. No longer are backlinks and simply pinging or sending out a RSS feed the key to getting Google PageRank or Alexa Rankings, You now NEED On-Page SEO. So what is good On-Page SEO?First your keyword must appear in the title.Then it must appear in the URL.You have to optimize your keyword and make sure that it has a nice keyword density of 3-5% in your article with relevant LSI (Latent Semantic Indexing). Then you should spread all H1,H2,H3 tags in your article.Your Keyword should appear in your first paragraph and in the last sentence of the page. You should have relevant usage of Bold and italics of your keyword.There should be one internal link to a page on your blog and you should have one image with an alt tag that has your keyword….wait there’s even more Now what if i told you there was a simple WordPress plugin that does all the On-Page SEO, and automatically for you? That’s right AUTOMATICALLY, just watch this 4minute video for more information at. Seo Plugin

  • stapyd
    Napisane 07:51h, 25 września Odpowiedz

    nauka języka obcego – piękna sprawa! sama bym chciała powrócić do niemieckiego, ale nie mam na tyle motywacji, już nie mówiąc o nauce samemu w domu;)
    Dlatego jesteś moją motywatorką:)

    • Thirdtimelucky
      Napisane 11:01h, 25 września Odpowiedz

      Taka motywatorka, że coś za ten niemiecki zabrać się nie chcesz hehe :) Ale wiem, jak to jest jak czasu nie ma. Ogarnia się pracę, dom i jeszcze kończy remontować :*

      • stapyd
        Napisane 11:01h, 08 października Odpowiedz

        za niemiecki się nie zabieram ale myśle o nim intensywnie, a to już dużo na moim etapie naukowym:P ale przyjdzie kryska:D

  • sickejsh
    Napisane 15:38h, 23 września Odpowiedz

    Ja dorzucę od siebie że strona memrise.com również bardzo się sprawdza :-) A przy słuchaniu,zamiast bajek,polecam telenowele :-) Ja w ten sposób nauczyłam się zarówno sporo słówek,jak i budowania przykładowych zdań.Pozdrawiam!

    • Thirdtimelucky
      Napisane 18:00h, 23 września Odpowiedz

      O tak seriale :)) Najlepiej Zbuntowany Anioł hehe, Memrise przerabiałam przy nauce,a w zasadzie powtórkach słówek z niemieckiego :)

  • green
    Napisane 14:53h, 23 września Odpowiedz

    Do Anki możesz mieć dostęp poprzez program na komputerze, konto na stronie internetowej i aplikację na telefonie. Wszystko jest zsynchronizowane, więc można używać tak, jak jest najwygodniej w tym momencie.

    Tak, mieszkamy w Szwajcarii. Tzn. Michał już od siedmiu lat, a ja dopiero się aklimatyzuję. Teraz będziemy się przeprowadzać między kantonami, chwilę potem ja załatwiam jeszcze swoje sprawy w Polsce i za jakieś 4 tygodnie powinnam już mieć pozwolenie pobytu i rozpakowane wszystkie moje szpargały w nowym mieszkaniu. :-)

  • green
    Napisane 10:58h, 23 września Odpowiedz

    Nie wiem, jaką masz metodę przyswajania słówek. Ja ze swojej strony polecam Anki. Możesz budować własne bazy wirtualnych fiszek na podstawie lekcji, których aktualnie się uczysz. Najwygodniej wprowadzać je na komputerze, ale można je zsynchronizować z aplikacją w telefonie. Potem należy codziennie włączać program (w domu, autobusie, gdziekolwiek jesteś ;-)), a on już sam dobierze nowe słówka (możesz wybrać ile na dzień) i słówka do powtórki, na podstawie tego, jak Ci szło ich zapamiętywanie wcześniej. :-)

    2 lata temu po 5 latach przerwy zaczęłam kurs niemieckiego na B2. Anki pomogły mi wtedy szybko, a może raczej skutecznie, odświeżyć słownictwo z wcześniejszych lat i przyswajać nowe z kursu. Teraz już bez kursów, ale w zaciszu domowym, uczę się w ten sam sposób terminologii medycznej.

    Pozdrawiam!

    • Thirdtimelucky
      Napisane 13:32h, 23 września Odpowiedz

      Dzięki Green, muszę spróbować to Anki, jeszcze jeżeli jest też aplikacją na telefon to rewelacja :) Mieszkacie w Szwajcarii ;)?

Zostaw komentarz