Third Time Lucky | Gdy rodzi się szczęście…
Blog, lifestyle, książki, kuchnia, podróże, gotowanie, wnętrza, inspiracje, dyi, optymizm
620
post-template-default,single,single-post,postid-620,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive

Gdy rodzi się szczęście…

Zmiany, zmiany, zmiany. Nastąpiło w naszym domu „małe” zamieszanie, a to za sprawą kochanego, małego człowieczka, który od miesiąca jest już z nami. Fifi, bo o nim mowa wywrócił nasz świat do góry nogami i mimo tego, że niestety zmagamy się z jego kolkami to czas z Nim spędzany, jego mimowolny uśmiech, dotyk sprawia, że chce się góry przenosić, a serducho pęka z miłości do Niego. To niesamowite, jak macierzyństwo zmienia człowieka, jak w jednej chwili, w pewnym sensie doroślejesz, bo stajesz się jeszcze bardziej odpowiedzialny, odpowiedzialny za Kogoś. Ten Ktoś jest całkowicie zdany na Ciebie, na Was. Mimo, że jest bardzo mądry, bo wykształcone ma w sobie pewne odruchy, które pomagają mu przetrwać, to tak bardzo nas potrzebuje. Nie jest to wszystko oczywiście takie kolorowe, jak przeważnie ludzie chcieliby usłyszeć. Pierwsze chwile z Maluszkiem to jak dla mnie ciągły stres, wszystkiego trzeba się nauczyć, a na to trzeba czasu i pokładów cierpliwości. Dlatego życzę sobie i Wam drogie mamusie i tatusiowie dużo siły, wytrwałości i właśnie kilogramów tej cierpliwości najlepiej nieskończonej.

Na blogu może zmienić się trochę tematyka, pewnie powstaną nowe kategorie i mam nadzieję, że Fifi pozwoli mi raz za kiedy coś napisać.

A teraz zapraszam Was na efekt naszej, małej domowej sesji. Bo dziś Fifi może zdmuchnąć pierwszą świeczkę na torcie, na razie malutką, bo mamy pierwszy miesiąc !

fifi

 

 

2 komentarze
  • Karolina
    Napisane 19:46h, 09 stycznia Odpowiedz

    Z wielką chęcią będę śledzić Twojego bloga, ciekawa jestem Twoich wrażeń z początków bycia Mamusią. Oczywiście BARDZO, BARDZO GRATULUJĘ i życzę Wszystkiego Najlepszego w nowym, rodzicielskim wcieleniu :) Pozdrawiam Karolina Wandzel:)

    • Ewelina
      Napisane 20:39h, 10 stycznia Odpowiedz

      Cieszę się :) Zapraszam o ile, Fifek pozwoli mi coś napisać :)

Zostaw komentarz