Third Time Lucky | Lifestylowy blog o optymistycznym spojrzeniu.
Blog, lifestyle, książki, kuchnia, podróże, gotowanie, wnętrza, inspiracje, dyi, optymizm
0
home,blog,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive
Książki, PARENTING / 02.02.2017

Codzienny słownik dla wszystkich maluchów, szczerze to jestem nim zachwycona. Proste i przyjemne ilustracje przedstawiają wszystko to, co otacza malucha od początku do końca dnia, a ja to wszystko muszę nazywać w kółko, nie tylko jeden raz :) Strony są kartonowe, ale niezbyt grube, za to sama książka zawiera dość sporo stron z ilustracjami. Wydawnictwo Dwie siostry - świetna na prezent i nie tylko! ...

DIY, Inspiracje / 31.01.2017

Zmiany w pokoju Fifka następują stopniowo i bardzo powoli. Udało nam się wygospodarować w nim miejsce na stolik z krzesełkiem oraz półkę na zabawki, oczywiście z nieśmiertelnej IKEI. Jest świetna i funkcjonalna. To zwykła komoda z wyjmowanymi pojemnikami. W jednym klocki duplo, w drugim gumowe, w trzecim klocki tzw, wafle, w kolejnym układanki itp. Mamy w planach kupić jeszcze dywan, mam już parę wzorów na oku i złożyć drewniane białe łóżeczko, bo choć wizualnie jestem w nim zakochana, to od kiedy Filip zaczął się wiercić i spać w takich pozycjach, że głowa mała ;) to kładziemy go spać w turystycznym. Ja postanowiłam uszyć...

DIY / 16.12.2016

Jak zawsze na ostatni dzwonek, ale się udało, zrobiłam je i nieskromnie mówiąc, to bardzo mi się podobają. Niektórzy pomyślą, że od listopada je robiłam, bo chyba tyle mnie ie było, ale nie, nie po prostu czas spędzany z tym Urwisem leci jak szalony, a ja nie chcę niczego stracić, choć czasem padam po prostu ze zmęczenia. Ale nie o tym dzisiaj. Własnoręcznie robione kartki świąteczne to od paru lat taki zwyczaj u mnie, taki, jak karp na wigilijnym stole. Uwielbiam ten czas, gdy lecą w radiu świąteczne piosenki, Fifi śpi już słodkim snem, a ja z kubkiem gorącej herbaty...

Bez kategorii, Inspiracje, PARENTING / 10.11.2016

Mamy tak wiele, a nie zawsze potrafimy docenić. Rodzina to największy skarb, o który trzeba ciągle dbać i go pielęgnować. Teraz jest coraz ciężej, wiele się zmieniło, oboje z rodziców często muszą pracować, tak mało czasu na bliskość, czułość i rozmowę. Mały człowieczek po przyjściu na świat domaga się bliskości, nie chce spać sam, chce być przy mamie, potem uczy się zapachu, dotyku taty, siostry, brata, babci, dziadka...

PARENTING / 04.10.2016

Uwielbiam całą serię CZUCZU, choć Mała Akademia jest co prawda od 18 miesięcy, to już się w nią bawimy z Fifim. Od kiedy Fifi siedzi stabilnie, wiele rzeczy lubi robić na dywanie lub podlodze, potrafi przez dłuższy czas się czymś zabawić, co za ulga :) Mała Akademia - Kolory składa się z zestawu puzzli : obrazków i kolorów do dopasowania. Jest do nich dołączona również książeczka do kolorowania i zestaw naklejek. Urzekła mnie w nich prostota i świetna szata graficzna. Taka zabawa z maluchem ćwiczy spostrzegawczość, skupienie uwagi, precyzję i małą motorykę. Nasza zabawa wygląda na razie tak, że to ja układam, mówię jaki...

PARENTING / 23.09.2016

Czas ucieka przeokrutnie, nie ma dla mnie litości. Fifi skończył 10 miesięcy, jest wszędzie :) a ja nie mogę znaleźć chwili, by przysiąść do laptopa i coś napisać. Wieczorami, gdy ogarnę ten cały armagedon w domu, uwielbiam poczytać książkę, zrobić ciepłą herbatkę, zapalić świece i rozkoszować się tą ciszą i przytulnością, jaka wkracza wraz z jesienią na nasze poddasze. Lubię te nasze tak podobne do siebie dni, wyprawy na rynek po krzywe marchewki, szpinak, dynie, cukinie, zapach kaszki jaglanej z jabłkami, którą Fifi rano pałaszuje, lubię nasze spacery, mimo wkładania mu czapki na głowę pierdyliard razy :) ( nowe hobby ściąganie skarpetek,...

Książki, PARENTING / 06.07.2016

Tej książeczki nikomu nie trzeba przedstawiać  "Księga dźwięków" Bravi Soledad zachwyca swoją prostotą. Jak na księgę przystało, stron mamy w niej dużo. Z tego, co się zorientowałam na instagramie niektóre z Was cytują ją na pamięć. Sam pomysł na książeczkę genialny. Jest to swoisty bestseller dla dzieciaków 0-2. My zaczynaliśmy od serii ONOMATO ( o której pisałam na blogu tu) sprawdziła się bardzo.  Fifi uwielbia te wszystkie dźwiękonaśladowcze dźwięki, więc do naszej biblioteczki zawitała "Księga dźwięków". Ślimak wymiata, z tatą się nie zgadzamy, a nasz szpinak na razie robi mniam ( tyle dla wtajemniczonych). Podobno nietrwała, to się okaże...

PARENTING / 30.06.2016

Przecież było tak wygodnie, praca, dom obiad, potem wyskoczyło się na rolki, rower, spacer. Jakiś meeting z przyjaciółmi. Kino, teatr, piwko na mieście. W weekend pospało się do 10, odespało wczesne wstawanie. Z nudów wyskoczyło się na zakupy, bo jakieś wyprzedaże akurat były, noce zakupów zaliczone. Potem wakacje, wylegiwanie się na słoneczku, dobra książka ,cisza i spokój. Nagle pojawia się On - mały Ktoś i życie wywraca do góry nogami. Nie ma kina, teatru, imprez, wstawanie a i owszem o 5, 6 czasem i o 3 bo głodny, bo brzuszek, bo ząbki. Raz refluks, raz kolka, raz po prostu coś...

Kuchnia / 28.06.2016

Wbrew pozorom znaleźć kaszkę dla malucha o przyzwoitym składzie trudno. Kto mnie zna, wie, że mam małego hopla na punkcie w miarę zdrowego jedzenia. Nie chcę dawać dziecku chemii już od samego początku, a o to nie trudno, dlatego postanowiłam poszukać jakiejś zdrowszej alternatywy i udało się, niestety kaszki te zamawiałam przez Internet. Nie spotkałam ich (jeszcze?) w sklepach stacjonarnych. Są to kaszki firmy Holle i Sun Baby. My w naszej półce mamy: Kaszkę orkiszową z pełnego przemiału, kaszkę owsianą i jaglaną. Składy są fajne i przyjemne dla oka i brzuszka. Za co je lubię? -nie zawierają cukru -długiej listy składników ( po...

Książki / 13.06.2016

Okres wakacji to czas, gdzie można wyciągnąć leżaczek lub kocyk ( na leżaczku wygodniej) wyłożyć się na plaży, czy w ogródku na trawce i poczytać jakąś fajną lekką książkę.  Ostatnio mało czytam takich książek, bo raczej głównie w moich rękach pojawiają się wszelkiego rodzaju poradniki, zaczęłam też wciągać się w kryminały, ale jest parę książek, które czyta się świetnie i nie trzeba przy nich za dużo myśleć. Co polecam? 1. Uwaga! To może być miłość - Mhairi McFarlane. Zabawna,wyjątkowo wciągająca opowieść o tym że kto się czubi ten się lubi. Anna nie ma dobrych wspomnień z liceum, jednak decyduje się na udział...